Ilu trzeba techników ASUS'a do naprawienia laptopa ?

Wystarczy jeden, potem kolejnych dwóch żeby naprawić to co popsuł pierwszy, kolejnych trzech żeby naprawić to co popsuli poprzednicy, potem ...

Kogo można nazwać fachowcem?

- znam wielu, ale nie ma w nich pracowników firmy ASUS

WITAM WSZYSTKICH

Chciałbym podzielić się moją tragiczną historią związaną z serwisem firmy ASUS.

Na wstępie chce zaznaczyć, że zawsze uważałem, że produkty firmy ASUS są wysokiej jakości, ale NIGDY już PRZENIGDY nie kupie żadnego sprzętu tej firmy ze względu na TRAGICZNY serwis.

Choćby miał być dwa razy lepszy i dwa razy tańszy. NIGDY też nikomu nie polecę tej marki i będę przestrzegał !

Chyba, że masz najgorszego wroga i pyta Cię o radę dotyczącą sprzętu - tak poleć mu ASUS'a.

DWA SŁOWA O MNIE

Zanim zacznę pisać o całej sytuacji chciałbym dodać, że nie jestem po prostu kolejnym klientem, który chce się wypłakać. Jestem specjalistą z branży IT, od paru lat pracuje w zawodzie mam również studia ukończone na takim kierunku.

Dałem temu serwisowi chyba z 20 szans na poprawienie błędów, a jedyne co im się udało to psuć coraz bardziej, i bardziej, i bardziej.

POCZĄTEK PRZYGODY

Przygodę zacząłem 11.01.2012 - zakup laptopa. Model G74SX - sprzęt z górnej półki, o specyfikacji bardzo wysokiej jak na tamte czasy.

DŁUGI I NUDNY OPIS PROBLEMU

Pierwsze problemy zacząłem zauważać gdzieś w połowie tego samego roku - problem nie ukrywam dość skomplikowany - okresowo umierały na pół sekundy urządzenia USB jak również i miałem problemy z hibernacją i uśpieniem oraz wybudzaniem z tych stanów - wtedy tego jeszcze nie łączyłem. Generalnie błahy problem jednak wyobraźcie sobie transfer poprzez bluetooth, który umiera w połowie lub zgrywanie danych z dysku zewnętrznego - to już problem poważny. Na początku miałem oryginalnego Windowsa 7, a niedługo później Microsoft wypuścił wersje 8, którą oczywiście zakupiłem. Producent oficjalnie nie wspiera 8 jednak to nie był problem - wszystko działało. Oczywiście problem dalej istniał tylko, że w Win8 był łatwiejszy do wychwycenia ponieważ po wystąpieniu problemu z urządzaniem system rejestrował błąd i wyłączał urządzenie. Wtedy też postanowiłem rozpocząć proces gwarancyjny ponieważ znając procedury różnych serwisów wiedziałem, że będą chcieli zobaczyć usterkę.

PIERWSZA WYSYŁKA

Pierwsze wysłanie do serwisu 12 grudnia 2013 (tak, długo później ponieważ dużo później się zorientowałem, że nikt inny nie ma problemu pod Windows 8 z takim błędem - myślałem, że może to właśnie było powodem, poza tym komputer jest mi niezbędny więc trwało to zanim załatwiłem sobie sprzęt zastępczy).

Zgłoszenie bardzo skomplikowane ale na stronie internetowej przez, którą robi się http://asus-serwis.pl możliwe jest wpisane TYLKO tyle znaków co pojedynczym sms ;).

"B:1 Z:1 K:1 ZGŁ: 2013-12-09 Pełny opis wraz ze zdjęciami pozostawiam na pulpicie komputera. Ogólnie to umierają porty USB(2.0 i 3.0) oraz urządzenia powiązane, bt, cardreader itp. Coraz częściej również słysze piszczenie wentylatora z wnętrza obudowy." - postanowiłem zamieścić rozszerzony opis wraz ze zdjęciami na pulpicie, żeby serwisanci mieli łatwiej zrozumieć co się dzieje. Dodałem też usterke związana z piszczeniem wentylatora, która coraz częsciej wydawał takie dźwięki.

ODPOWIEDZ SERWISU

...

"Serwis sprawdził sprzęt i wina leży po stronie dysku który nie jest fabrycznie montowany oraz windowsa 8 i sterowników.
Wentylator został naprawiony.
Czy chciałby Pan aby serwis wycenił oryginalny dysk i wgrania recovery systemu ?"

DROBNE WYJAŚNIENIE

- laptopa tego ORYGINALNIE kupiłem rozszerzonego o dysk SSD - było to zaznaczone nawet na fakturze, którą załączyłem. Jednak to nie Asus dodał tego laptopa tylko sklep. (laptop był przygotowany do rozbudowy przez producenta)

NIE CZYTAJĄ

W pierwszej chwili zastanawiam się czy ktoś sobie ze mnie jaja robi ? Serwis Asus taki poważny ? Jakby nie przeczytali co do niech napisałem. Poza tym mając 15lat doświadczenia w branży wiem, że dysk twardy nie może być przyczyną takiego problemu - było to absolutnie niemożliwe. Jednak Windows 8 rzeczywiście nie był wspierany. Nie istotne, że na 7 problem też występował, tylko tam go było ciężej wychwycić bo trzeba było pracować na laptopie non stop a usterka występowała raz na dzień, raz na tydzień, czasami kilka razy dziennie a następnie nie pozostawiała śladu. W 8 pozostawiała i można go było zobaczyć. To ich oczywiście nie przekonało.

W skrócie znaleźli wszystkie rzeczy, co do których mogli się doczepić, żeby tylko nic nie zrobić i jeszcze BESZCZELNIE chcieli mi sprzedać dysk - kpina z klienta.

Postanowiłem dać im jeszcze jedną szanse i odpisałem, że nie zgadzam się z ich diagnozą i mają sprawdzić laptopa jeszcze raz

9 DNI CISZY

... więc postanowiłem zapytać co się dzieje

JAK ROZMOWA Z BEZMÓZGMIM AUTOMATEM

Odpowiedz dnia następnego

Serwis sprawdził sprzęt i wina leży po stronie dysku który nie jest fabrycznie montowany oraz windowsa 8 i sterowników.
Wentylator został naprawiony.
Czy chciałby Pan aby serwis wycenił oryginalny dysk i wgrania recovery systemu ?

...

pomyślałem sobie, że mam ale mnie nie słuchacie, bo twierdzicie, że Windows 8 jest niekompatybilny.

Poprosiłem o odesłanie

PIERWSZE OZNAKI, ŻE COŚ SIĘ DZIEJE

Po przybyciu laptopa stwierdziłem przy pierwszym poważnym uruchomieniu, że wentylator tak jak piszczał tak piszczy dalej. Patrzę jeszcze raz w informację "Wentylator został naprawiony" yhym, każdy kto kiedyś miał w ręce wentylator komputerowy wie jak się go naprawia. Można z nim zrobić dwie rzeczy - przeczyścić albo wymienić na nowy. Widać chłopaki poszli na łatwiznę - nieskutecznie.

W między czasie jeszcze kilka maili wymieniłem i dałem sobie spokój chwilowo do czasu aż uda mi się usterkę wychwycić.

ODPOWIEDŹ JAK PYTAŁEM O SZCZEGÓŁY

2 STYCZNIA

Sprzęt został przetestowany na serwisowym dysku z oprogramowaniem Windows 7 , testy nie wykazały problemów opisanych w formularzu zgłoszeniowym.
Na dysku serwisowym wszystko działało prawidłowo.

8 STYCZNIA

Następnie zwróciłem uwagę na wentylator

"Wentylator znów się odezwał. Jaka to metodę macie "naprawiania" wentylatorów ?"

ODPOWIEDŹ

9 STYCZNIA

"Jeśli zauważył Pan że po naprawie usterka ponownie występuje proszę ponownie wypełnić formularz na stronie i technik w serwisie ponownie sprawdzi sprzęt i usterkę opisaną w zgłoszeniu. Proszę dopisać po za usterką że jest to reklamacja do naprawy."

TESTOWANIE SPRZĘTU JEST PO STRONIE KLIENTA

Ewidentnie chcą mnie zmęczyć. Przecież jakby wymienili na nowy to by nie było problemu, teraz musze go znów odsyłać. Jak już wyżej pisałem postanowiłem przeczekać do czasu nagrania usterki.

DZWONIĘ DO ASUSA

W niekrótkim czasie tego samego dnia udało mi się wywołać i nagrać usterkę. Tym razem postanowiłem zadzwonić i sprawdzić czy jest tam ktoś kumaty. Natrafiłem na człowieka, z którym o dziwo bardzo dobrze mi się rozmawiało więc miałem głęboką nadzieje, że poprzednim razem trafiłem w gorszy humor jego kolegi. Zapytałem go jak to zrobić, bo ja potrafię wywołać usterkę pracując na laptopie i czy jak im to nagram to będzie to podstawa do zgłoszenia. Człowiek zapewnił mnie, że tak i żebym nagrał. Pierwszy problem, ASUS nie może przyjmować za dużych plików, a w zasadzie wszystko poza tekstem jest "kasowane" ;), więc uzgodniliśmy, że wrzucę film na YouTube - pracownik bardzo mnie prosił, żebym tego zbyt nie upubliczniał, nie miałem w ogóle takiego zamiaru (inaczej niż teraz http://youtu.be/mj73A-Pewc4 bo już mam zamiar).

OPIS FILMU

W filmie pokazuje, jak nowo kupiony dysk twardy zewnętrzny umiera podczas pracy. Oczywiście już na zainstalowanym Windowsie 7 :), aha i na oryginalnym dysku, który zamontowałem specjalnie zamiast SDD. W mailu dokładnie opisałem na co należy zwrócić uwagę, dodałem, że dysk jest nowy i testowany też na innym laptopie nigdy nie wykazywał problemów (od jakiegoś czasu już korzystałem z laptopa zastępczego regularnie, a mojego ASUSA prawie nie ruszałem, tylko jak miałem czas popracować nad usterką - co powinien robić serwis a nie ja). Opisałem też jeszcze raz genezę problemu i częstotliwość występowania. Dodałem też, że pomimo tego wszystkiego nikt na Windowsie 8 nie miał takiego problemu (na końcu obalę tą teorie, ponieważ TEN problem udało się rozwiązać i okazuje się, że dotyczy on całej serii :), tylko ze względu na to, że jest to model gamingowy to większa część ludzi, którzy go kupiła tylko do tego go używa i nie specjalnie ma pojęcie o sprzęcie ). Dopisałem też niezadowolenie związane z "naprawą" wentylatora.

ROBIĘ ZGŁOSZENIE 10 STYCZNIA

....... 6 dni ciszy - więc pisze do nich co z tym robimy.

ODPOWIEDŹ

17 STYCZNIA

Proszę Pana proszę wykonać nowe zgłoszenie serwisowe, proszę dołączyć akcesoria które powodują najwięcej problemów z działaniem.
Jeżeli chodzi o dysk SSD jest on nieoryginalny -> może to być źródłem problemów, proszę mieć rówenież na uwadze, że komputer ten nie ma wsparcia dla systemu windows 8. Wentylator był zapchany kurzem i trzeba było go przeczyścić, nie stwierdzono innych problemów z wentylatorem.

ZDANIA NIE ZMIENIĄ

Tak wszystko jasne, dalej trzymają się tej wersji. Mogłem przeboleć ten wentylator ponieważ wierze, że ktoś tam dmuchnął i akurat mógł nie zapiszczeć - złośliwość rzeczy martwych (mogli by wtedy napisać, że przeczyścili a nie, że naprawili ...) ale z tym dyskiem przegięcie.

Zwróćcie uwagę, że czepiają się dalej systemu kiedy ja im wysłałem film z Windowsem 7 - czy Oni to wogóle oglądali ?

MOJA ODOPWIEDŹ

"Na filmie wyraźnie widać że jest to Windows 7. Mam dodatkowo nagrany nowy film z umierającą myszką.
Zrobię Wam reinstal na Waszym dysku ORYGINALNYM. Nie wyślę żadnych akcesoriów, są mi niezbędne do pracy. Domniemam, że serwis ASUSA stać na myszkę lub dysk przenośny ?
Proszę mi jeszcze powiedzieć jak się do tego wszystkiego ma to, że gwarancja zakończyła się 11 stycznia ? Jak zamierzacie rozpatrywać tą sprawę w dalszej kolejności ?
Nie ukrywam mojego zażenowania. Od samego początku mam uczucie, że robicie wszystko tylko, żeby przypadkiem nie wydać dodatkowej złotówki na tego laptopa. Pan jako kolejna osoba nie pokusił się o przeczytanie tego co napisałem, ponieważ wszystkie wątpliwości są tam rozwiane. "

ODPOWIEDŹ ASUSA

Tego samego dnia (sic! to Ci pozytywne zaskoczenie)

"Proszę jak najszybciej wykonać zgłoszenie serwisowe, czas pobytu w serwisie jest doliczany do gwrancji"

...

Po zgłoszeniu zostałem troszeczke postraszony przez ich automatyczny system.

...

"Z Państwa opisu usterki lub wprowadzonej daty zakupu wynika, że Państwa sprzęt nie może zostać naprawiony w ramach gwarancji. Wysyłka sprzętu do serwisu wiąże się z kosztami transportu w wysokości 49 złotych oraz może wiązać się z kosztami diagnozy w wysokości 178,55 złotych brutto. Wysyłka sprzętu oznacza zgodę na poniesienie wyżej wymienionych kosztów. " - jednak nic nie zapłaciłem jak się okazało potem.

POTWIERDZENIE OTRZYMANIA SPRZĘTU

23 STYCZNIA GODZ. 9:01

Potwierdzenie otrzymania sprzętu od nich dostałem 23 stycznia godz. 9:01 - nie wiem czy pamiętacie jeszcze ale usterkę trzeba było sporo wywoływać, pisałem nawet o dniach. Zgadnijcie co dalej.

...

24 STYCZNIA GODZ. 9:35

sprzęt został spakowany do wysłania :D - jest sprawdzony i sprawny :D

TREŚĆ ODPOWIEDZI

...

"Przesłany do serwisu sprzęt o numerze seryjnym XXXXXXXXXX jest wolny od wad, a zgłaszane problemy mogły wynikać z nieprawidłowego użytkowania." - HAHAHAHA

CZAS SIĘ DOUCZYĆ

Rozumiecie to ? Informatyk z 15 letnim doświadczeniem, studiami informatycznymi, pracujący ciągle w zawodzie nie potrafi użytkować laptopa. Poskładałem się ze śmiechu. Najśmieszniejsze jest to, że wcześniej im pisałem, jakie mam doświadczenie i żeby pisali do mnie jak do informatyka a nie do typowego Kowalskiego. Widać znów tego nikt nie przeczytał.

...

Uprzejmie (albo już może mniej uprzejmie) poprosiłem o uzasadnienie co to jest to nieprawidłowe użytkowanie - może się czegoś nauczę, mam otwarty umysł i świadomość tego, że nie znam się na wszystkim i pomimo doświadczenia mogę mieć jakieś błędne nawyki.

ODPOWIEDŹ

...

"Drodzy Państwo,
Obecnie jestem poza biurem. Dlatego moja odpowiedz na ten list będzie opóźniona.
Wracam 27 Stycznia Dziękuje za zrozumienie.
W sprawach technicznych związanych z notebookami, PDA, eeePC, LCD, DHS, proszę o kontakt z numerem 22 571 80 40 " - taaaa.

ZENIT

Moje zdenerwowanie sięgnęło zenitu (znaczy w tamtym momencie myślałem, że to zenit, jak się później okazało mogło być jeszcze gorzej :D ). Postanowiłem napisać do centrali. W sensie w ich ojczystym języku do techsupport@asus.com.

Moje rozczarowanie było ogromne ponieważ dostałem odpowiedź w języku polskim ... czyli znowu rozmawiam z tym samym serwisem.

ODPOWIEDŹ

10 LUTY

"Szanowny Kliencie,
Prosze o podanie numeru RMA ostatniej naprawy oraz o podanie daty zakupu żeby potwierdzić termin końca gwarancji.
Wspomniał Pan że nawet myszka zachowuje sie nieprawidłowo. Prosze opisać. "

ODPOWIEDŹ MOJA

Odpowiadam tego samego dnia i dodaje swój, już tym razem skrócony opis (przecież i tak go nikt nie czyta) usterki.

ASUS ODPOWIADA

12 LUTY

Witam ponownie,
Sprawa nie jest prosta. Po pierwsze gwarancja już upłyneła. Ewentualną reklamację można wykonać co prawda jako reklamację ostatniej. Serwis daje własną trzymiesięczną gwarancję na wykonaną usługę. Natomiast gdyby się okazało że serwis nie potwierdzi błędu kolejne zgłoszenie było by już odpłatne.
Serwis podczas ostatniej wizyty potwierdził prawidłowe działanie komputera. przynajmniej od strony sprzętowej.
Objawy więc, można podejrzewać, są natury programowej. Można spróbować zaktualizowac sterowniki. Także w przypadku systemów Windows wykonanie niżej opisanej zmiany ustawień może poprawić współpracę urządzeń USB.
Proszę w programie Power4Gear wprowadzić następujace zmiany dla każdego schematu zasilania:
Advanced Settings > Ustawienia USB > Ustawienia wstrzymania selektywnego USB i dla każdej widocznej tam opcji zmienić ustawiene na Disabled.
W przypadku zewnętrznych dysków twardych, ustawienia nie pomagają, gdy powodem anomalii jest niewystarczajace zasilanie urządzenia. "

JAK GŁOWĄ W MUR

czyli wracamy do początku ... pisałem im już, że robiłem różne testy na oryginalnych sterownikach, nas sterownikach ze stron producentów oraz różnymi ustawieniami usb itp, widać nie przeczytali.

MOJA ODPOWIEDŹ

"Witam,
Oczywiście, że nie jest prosta ponieważ nie usunęliście usterki jak zgłaszałem ją na gwarancji - ale jakby to jest problem, który leży po Waszej stronie. Pracowałem w serwisie więc znam mniej więcej procedury rozliczeń z producentem, choć mogą różnić się od Waszych nie wnikam.
Usterka występuje nieokresowo, więc wcale się nie dziwie że serwis miał problem ze znalezieniem- skoro rano do Was trafił a popołudniu już był przygotowany do wysyłki - może mi Pan podesłać metodologie testu w przypadku usterki ? Chętnie dowiem się w jaki sposób został prześwietlony laptop i jaki test został wykonany.
Testy we własnym zakresie robiłem na oryginalnych sterownikach oraz na najnowszych - w różnych okresach czasu - więc przetestowane wszystkie kombinacje.
Ustawienia związane ze schematami zasilania też próbowałem, na wszystkie kombinacje. Była to jedna z pierwszych moich myśli ponieważ czasami w podglądzie zdarzeń po wybudzenie pojawiały się błędy z niemożliwością ponownego uruchomienia sprzętu usb (czy coś w ten deseń ciężko mi przytoczyć teraz gdyż nie pamiętam) - często miałem problem z wyjściem z Hibernacji i z Uśpienia. Więc testowałem te ustawienia na wszystkie sposoby. Problem ten występował tylko na Windows 7. Domyślam się, że powodem tego było to że w Windows 8 uszkodzenie blokowało prace sprzętu do czasu ponownego uruchomienia urządzenia, czego nie obserwuje w Windows 7.
Tutaj uprzedzę próbowałem również nie instalować dodatkowych oprogramowani typu Asus Charger... itp.
Czekam na rozwiązania problemu. "

ODPOWIEDŹ

13 LUTY

"Witam ponownie,
Tak jak wspominałem, może Pan reklamować ostatnią naprawę.
Komputer znowu zostanie poddany diagnozie.
By była wykonana naprawa, usterka musi być wpierw potwierdzona przez serwis.
Można rozszerzony opis umieścić na pulpicie w postaci pliku tekstowego. Można dołączyć urządzenie z którym występują objawy. Można wykonać film przedstawiający sytuację. Cokolwiek co może pomóc w odtworzeniu usterki.
Natomiast jeżeli serwis nie będzie w stanie potwierdzić usterki, nie bedzie podstaw do wykonania naprawy.
Nie udzielamy informacji o wewnętrznych procedurach. "

DOWCIPNISIE :)

Można rozszerzyć opis, umieszczając na pulpicie ?????????????? Haha a kto go przeczyta ? Przecież od pierwszej naprawy go tam umieszczam !!!

- nie udzielamy informacji o procedurach testowych - no jasne, bo wtedy to dopiero bym się pośmiał.

- i fajnie, że pozwolili mi dać film przedstawiający sytuacje, tylko że poprzednim razem mieli go całkowicie w DUPIE. Usterka nagrana, pokazana, i olana. Patałachy nie serwis

NIE POPUSZCZE

Już byłem zawzięty nie użytkowałem laptopa 3 miesiące.

ODPISAŁEM:

"Czyli chce mi Pan powiedzieć, że nie jest istotne czy występuje usterka i czy pokaże ją na iluś zdjęciach i iluś filmach. Dopóki jej nie wywołacie na serwisie wszystko co mówię i pokazuje traktujecie jako kłamstwo lub nieprawidłowe użytkowanie ?
ps: dodałem podczas ostatnich napraw bardzo rozszerzony opis wraz z filmami. "

ODPOWIEDŹ

14 LUTY - jak widać korespondencja nabiera tempa :)

"Szanowny Kliencie,
Mogę potwierdzic jedynie że usterka musi być odtworzona przez serwis by była mozliwa jej naprawa.
Dodatkowe materiały mogą jedynie pomóc technikom w wywołaniu zgłaszanych objawów, czyli pośrednio w usunięciu usterki. "

JAKIŚ CZAS PÓŹNIEJ

Tutaj mija trochę czasu ponieważ, tym razem chciałem im wysłać mojego laptopa wraz z akcesoriami czyli dyskiem zewnętrznym, na którym najłatwiej było wywołać usterkę. Wziąłem się więc za szukanie dysku, na którym zrobię kopie zapasową. Kupiłem kolejny dysk zewnętrzny za 350zł Samsung 2TB - fajny tani sprzęt, zasilacz tylko głośno chodzi ale za tą cenę niczego więcej nie oczekiwałem - ma usb3.0 - generalnie polecam.

(ASUS oferuje archiwizacje w symbolicznej kwocie 100zł/za DVD ... czyli w przypadku 2 moich dysków - Oryginalny 500GB oraz zewnętrzny do testów 2TB to jakieś 55tys. zł :D :D :D )

1 KWIETNIA 2013

Tak w prima aprilis napisałem - w końcu i tak sobie zawsze jaja robią to może w ten dzień potraktują mnie poważnie.

ODPOWIEDŹ

2 KWIETNIA

"Witam ponownie,
Reklamacje naprawy wykonuje Pan tak jak poprzednio:
Zgloszenia dokonać można wypełniając formularz serwisowy na naszej stronie:
http://www.asus-polska.pl/serwis/rma/1
Jak pisałem wcześniej,
Komputer znowu zostanie poddany diagnozie.
By była wykonana naprawa, usterka musi być wpierw potwierdzona przez serwis.
Można rozszerzony opis umieścić na pulpicie w postaci pliku tekstowego. Można dołączyć urządzenie z którym występują objawy.
Można wykonać film przedstawiający sytuację. Cokolwiek co może pomóc w odtworzeniu usterki. "

TU AUTOMATYCZNA SEKRETARKA

Standardowe teksty już je znam na pamięć. Chyba mają jakaś tabelkę i wybierają teksty jak ludzie z marketingu telefonicznego

Robię zgłoszenie i dostaje odpowiedź - teraz się uśmiejecie: (tekst nudny nie polecam czytać tylko zobaczyć ogólnie o czym jest)

ODPOWIEDŹ ASUSA

Szanowny Kliencie,
W sprawie zgłoszenia do serwisu sprzętu firmy ASUS o treści:

"B:1 Z:1 K:1 ZGŁ: 2014-04-02 Reklamacja naprawy gwarancyjnej. Wyłączają się okresowo urządzenia usb, wyłącza się kontroler portów szeregowych, bluetooth, czytnik kart. Załączam urządzenie na którym usterkę idzie wywołać w przewidywalny czasowo sposób. Opis na pulpicie."
Jeżeli nie było aktualizacji biosu prosiłbym o wykonanie.
Proszę wykonać aktualizacje biosu i re-instalacje systemu z recovery powinno pomóc.
Przed aktualizacją proszę o zrobienie kopii danych z dysku.
Aktualizacja Bios
Aktualizacja biosu przy pomocy programu EZFLASH
http://youtu.be/e0uMXTt3veM
Najnowszy bios dostępny jest na stronie :
http://support.asus.com/Download.aspx?SLanguage=en&p=3&s=336&m=G74Sx&os=30&ft=3&f_name=G74SxAS203.zip#G74SxAS203.zip
Prosiłbym sprawdzić czy można przeinstalować system z ukrytej partycji. Przed przywróceniem ustawień z Recovery proszę o zrobienie kopi danych z dysku na pendrive lub inny dysk zewnętrzny.
Przy starcie komputera szybko naciskamy klawisz F9 wielokrotnie (około 20 s ) . Powinien pojawić się czarny ekran z białymi napisami setup enabled i wtedy naciskamy enter.
Powinien wystartować proces instalacji systemu, po załadowaniu plików powinna się pojawić plansza z wyborem języka.
Wybieramy język polski i klikamy next albo dalej. Po powiadomieniach powinna pojawić się opcja wyboru 3 instalacji.
Proszę wybrać , 1 czyli odzyskanie systemu na pierwszej partycji. Po wybraniu tej opcji klikamy na zakończ i instalacja powinna się zacząć.
Może to potrwać do półtorej godziny komputer może się sam restartować w celu doinstalowania sterowników.
Jak komputer przestanie się już uruchamiać sam i zobaczymy ze nic już się nie dzieje można zacząć ponowną pracę z komputerem. Po procesie Recovery proszę odinstalować program Asus Live Update, może powodować problem z instalacją aktualizacji sterowników.
Reinstalcja systemu Windows 7 przy pomocy partycji Recovery w notebooku
http://youtu.be/HQQLpZR6ADU "

NIE MA TO JAK POMOC TECHNICZNA

Czyli mam robić to co przez ostanie pół roku robię ja i oni na zmianę :D. Gratulacje pomysłowości.

Całe szczęście system jest świeży - ostatni oni go instalowali, a ja na laptopie już nie pracuje więc jest czysty, bios najnowszy. Odpisuje że wszystko jest zrobione.

ODPOWIEDŹ

3 KWIETNIA

"Szanowny Kliencie
Proszę przywrócić ustawienia fabryczne w biosie klawiszem f9 i zapisać klawiszem f10.
W programie power 4 gear proszę sprawdzić ustawienia dla portów usb.
Jeśli programu niema zainstalowanego można go pobrać ze strony :
http://support.asus.com/Download.aspx?SLanguage=en&p=3&s=480&m=Power4Gear%20Hybrid&os=30&ft=14&f_name=Power4GearHybird_Win7_VER124.zip#Power4GearHybird_Win7_VER124.zip "

HAHAHA

- znów to samo :D, dla pewności robię krok po kroczku, sprawdzam i nie działa. Odpisuje i dostaje informację zwrotną, że kurier już jedzie po laptopa :). 7 kwietnia jest w serwisie.

ZASKOCZENIE

10 KWIETNIA

10 kwietnia informacja na maila, że zgłoszenie zostało zakończone i laptop jedzie z powrotem. Żadnych informacji co zrobione. Ze zdziwieniem tylko patrzę, że dalej ode mnie pieniędzy nie chcą, tylko chyba to ich uratowało, że moim gniewem totalnym.

INSTRUKCJA WYWOŁANIA USTERKI

Dodam tylko, że przed wysłaniem na pulpicie opisałem procedurę, którą udało mi się wyczaić. W trakcie wykonywaniu 2 prostych czynności. Należało odtworzyć dwa filmy jednocześnie - koniec procedury :). Po włączeniu w trakcie ok 1min, góra do 4min dysk się wyłączał.

ZACZĘŁO SIĘ PSUCIE NA CAŁEGO

Laptop do mnie wraca, otwieram, podnoszę pokrywę włączam laptopa, włączam jeden film, drugi film, ok 4min .... dysk się wyłącza :D, dodatkowo zjebali partycje recovery - bez komentarza. Odpisuje więc im problem.

ODPOWIEDŹ

...

"Szanowny Kliencie
Jeśli zauważył Pan po powrocie w dalszym ciągu problem z sprzętem proszę ponownie wypełnić formularz serwisowy i zgłosić reklamację do naprawy. "

...

- ha ha ha, to już nie jest nawet lekko śmieszne. Paranoja jakaś.

SZCZYT INTELIGENCJI

Teraz jeden z the best momentów - opowiadam go przy każdej możliwej sytuacji wszyscy z tego leją.

"Witam,
Dziękuje za informację, jest to bardzo niekomfortowa sytuacja.
Oczywiście wypełnię formularz i zrobię kolejne zgłoszenie.
Czy może Pan mi zagwarantować, że po następnej naprawie, zanim wyślecie laptopa to ktoś go sprawdzi ? "

ODPOWIEDŹ TEGO SAMEGO DNIA

Równie głupia co szybka

"Szanowny Kliencie
Sprzęt jest sprawdzany po każdej naprawie przez technika oraz specjalne oprogramowanie.
Serwis ponownie sprawdzi urządzenie i usterki opisane w formularzu. "

NAGRODA DARWINA WĘDRUJE DO ...

Czaicie to ? Jest procedura, trwa 4 minuty MAX, zazwyczaj to parędziesiąt sekund, ja im pisze, że nikt tego nie sprawdził, a koleś (bo już nie mam do niego szacunku) mi odpisuje, że przed każdym wyjściem sprawdzają oprogramowaniem i przez specjalnego technika. No chyba jest to technik specjalnej troski !!

- zapomniałem dodać podczas tej naprawy w bezmózgi sposób wymienili płytę główną (szczerze mówiąc obstawiałem to od początku, więc też byłem zdziwiony, że nie przyniosło rezultatu :D )

KOLEJNE ZGŁOSZENIE

16 kwietnia sprzęt dociera do serwisu.

ROZMOWA TELEFONICZNA

29 LUB 30 KWIETNIA

Dzwoni do mnie inny koleś z tegoż pseudo serwisu i mówi, że znaleźli usterkę i problemem był sterownik USB 3.0 - i że znaleźli wersje sterownika, która działa z moim dyskiem i żebym się udało z zapytaniem do producenta dysku o aktualizacje firmware’u :D.

KATASTROFA

...

- mówię człowiekowi, że na 4 innych laptopach działał tylko na tym nie działa więc chyba problem jest gdzie indziej niż w dysku - w zaparte, żebym zapytał ... ok.

...

- ale mówi, że problem tym sterownikiem rozwiązali, jeszcze raz potwierdzam czy na pewno - mówi, że tak, więc mówię jeśli tak to odsyłajcie

ANKIETA

Tego samego dnia potwierdzenie, że laptop już jedzie. W między czasie ankieta jak jestem zadowolony z ich usług - hahahaha :D - opisałem dokładnie.

"15" POWRÓT LAPTOPA

Laptop do mnie trafia i ze zdziwieniem patrzę nowy procesor ... ale przecież mówili o sterowniku - już ręce załamuje. Biorę pierwszy test, 2min..nic, 3min... nic, 4min ..nic, 7 min... jeb dysk :D. Ok, sprawdzam teraz wersje sterownika, którą oni polecili (bo już myślałem, że to kwestia procesora, więc sprawdziłem najnowsze sterowniki). 17min...nic... 1 godz...nic. Działa :D

Niestety sporo rzeczy się wtedy działo i nie miałem czasu potestować dłużej laptopa, w końcu 9 maja miałem chwile na testowanie i odpisałem im w końcu, że tym razem jestem zadowolony. Znaleźli usterkę, wymienili mi procesor na nowy (ciotkę lepszy nawet, więc byłem bardzo ucieszony) normalnie prawie byłem gotów się do nich przekonać na nowo.

Myślicie, że to koniec ? :D Nieeee !

Weekend 17 maja, reinstall Windowsa - oczywiście na 8 - nie jestem tym razem zdziwiony, że WSZYSTKO DZIAŁA, nawet niekompatybilny dysk i system zaczęły działać :D to Ci ciekawostka. 18 maja laptop przygotowany do pracy, wszystko poinstalowane, tapeta ustawiona - Lamborghini Aventador na białym tle. Tylko coś ekran mam brudny. Wyczyszczę... czyszczę... czyszczę... nie da się. Ktoś jednał mi w matryce w serwisie ! Został ślad, jest uszkodzona !!!

Patałachy ! Najgorszy serwis wszechczasów !

Od tamtej pory napisałem dwa maile, nawet myślałem, żeby sprawę oddać już na drogę sądową. Ale nie mam do tego czasu, jestem informatykiem ... za to bardzo szybko pisze strony internetowe, takie na której się właśnie znalazłeś !

PRZESTRZEGAM NIE KUPUJCIE SPRZĘTU TEJ FIRMY BO ZOSTANIECIE WYRUCHANI NA WSZYSTKIE MOŻLIWE SPOSOBY, W ICH OCZACH JESTEŚCIE ZŁEM KONIECZNYM I ZŁODZIEJAMI ORAZ KŁAMCAMI.

NEVER ENDING STORY

Kiedy już myślałem, że to wszystko ... haha ... ostatnio była promocja Battlefield'a 3. Postanowiłem ściągnąć i pograć dla rozluźnienia weekendowego. Ściąga i puszczam, chodzi tragicznie. Zacząłem się zastanawiać co jest grane i dotarłem do tego, że procesor grafiki zwalnia bo rozgrzewa się do 99C !!!

Nawet jak był bardzo zabrudzony to maksymalna temperatura to było 86 stopni - strasznie się wtedy martwiłem, że to dużo.


Te barany na pewno nie dały nowej pasty, albo nie podłączyły jakiegoś wiatraka. Nie wiem - więcej go tam nie wyśle. Sam to rozkręcę i w końcu naprawie.

ASUSOWI MÓWIE STANOWCZE NIE !!!!!!!!

Celowo nie umieszczałem nazwisk osób, z którymi pisałem. Część z nich mogła paść ofiarą systemu i byłoby to krzywdzące prywatnie. Możliwe, że musieli mówić i pisać takie pierdoły i bzdury. Moim celem nie było ukaranie tych ... tylko pokazanie jak firma ASUS traktuje swoich klientów.

Jeśli jesteś zainteresowany innymi szczegółami to śmiało pisz.

SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ

Masz swoją historie ? Też Cie tak urządzili ? Opisz mi jak, a umieszcze to na stronie.